Każdego dnia dostrzegasz w jak wielu obszarach język angielski okazuje się niezbędny.

Wyjazd na wakacje, wymiana uczelniana – w każdej z tych sytuacji zdolność komunikacji w obcym języku jest niezbędna.

Wyjazd na wakacje, wymiana uczelniana – w każdej z tych sytuacji zdolność komunikacji w obcym języku jest niezbędna.

Jednak fakt, że nie jest on nauczany w brukselskich szkołach od pierwszej klasy utrudnia przyswajanie obcej mowy. Tymczasem to właśnie teraz jest najlepszy czas na nauczenie się języka – kiedy dziecko nie ma jeszcze barier komunikacyjnych, nie boi się mówić i przyswaja błyskawicznie słownictwo oraz zasady poprzez zabawę. Warto to wykorzystać.

Wiem, jak trudno jest znaleźć kurs odpowiedni dla maluchów. Każde dziecko ma nieco inną energię, a entuzjazm jednej osoby potrafi w kilka chwil przenieść się na innych, nad czym trudno czasami zapanować. Niewiele jest zajęć językowych dla małych dzieci, które w pełni dostosowały program do potrzeb maluchów, sposobu, w jaki się uczą i ich energii. Tutaj sztywny program nigdy się nie sprawdza. Dlatego lektor musi być wyjątkowo elastyczny i rozumieć, jak działa edukacja dzieci.

Jestem z wykształcenia i zawodu filologiem. Prowadzę kursy dla dzieci zupełnie inaczej niż dla dorosłych. Dzięki temu zauważysz postępy w nauce swojej pociechy niemal z dnia na dzień, a piosenki śpiewane po angielsku wkrótce wypełnią Twój dom.

Małe grupy dzieci liczące maksymalnie 6 osób

Tak jak kursy językowe dla osób dorosłych w grupach liczących nawet 20 osób są nieefektywne, tak, tym bardziej nie mają one racji bytu w przypadku dzieci. Kilka osób to maksimum jakie proponuję, aby nauka była przyjemna i przypominała zabawę.

Zajęcia dopasowane do energii grupy

Na moich zajęciach nie jest problemem energia jednej osoby udzielająca się pozostałym (na którą mogą narzekać nauczyciele angielskiego w dużych grupach). Gdy jedno dziecko powie coś zabawnego i wszyscy zaczynają się śmiać, wykorzystuję to do wprowadzenia nauki poprzez taniec albo inną aktywność dopasowaną do specyfiki chwili. Kiedy z kolei dostrzegam, że maluchy zaczynają ziewać, proponuję zabawy ruchowe, pantomimę, śpiewanie, gry karciane albo gry planszowe. Dopasowuje program do dzieci a nie dzieci do planu kursu.

Nauka przez ruch i zabawę

Dzieci nie potrzebują uczyć się gramatyki, żeby poprawnie mówić w obcym języku, dlatego w ich przypadku stosuję metodę TPR, czyli uczenie poprzez ruch (zwłaszcza taniec) oraz zabawę (poprzez gry planszowe, gry karciany, głuchy telefon itp.). Dzięki temu dzieci zaczynają traktować naukę języka jako miłą formę spędzania czasu, rozgrywki, a nie „przykry wymysł dorosłych”.

Nauka dopasowana do wieku i energii dzieci

Podczas doboru formy nauki zawsze dostosowuję format do wieku i specyficznych potrzeb uczniów. Wrażliwość sześciolatka jest zupełnie inna niż dziecka czteroletniego. Nietrudno zostać posądzonym o zmuszanie do śpiewania piosenek, „które są dla dzidziusiów”. Dlatego na bieżąco reaguję na to, co się danej grupie podoba, a co jest dla niej nieakceptowalne – co jest popularne w ich wieku, a co niekoniecznie.

Atelier językowe

Dzieci najszybciej uczą się poprzez zabawę oraz podczas wykonywania ciekawych i ważnych dla nich zadań. Dlatego organizuję 2-3-godzinne zajęcia grupowe w formie atelier językowych. Mają one postać spotkań tematycznych (np. LEGO, K-Pop, St.Patrick’s Day), podczas których tworzymy, budujemy, malujemy, bawimy się, gramy i zgadujemy. A to wszystko po angielsku! Dlatego atelier językowe może stać się świetną okazją do rozszerzenia standardowego kursu językowego w Green Door i przyjemnej, ciekawej oraz rozwojowej formy spędzenia czasu wolnego przez dziecko.

Kontakt

Skontaktuj się ze mną już dziś
i zacznij naukę angielskiego.

Przejdź do kontaktu

…lub obserwuj mnie na social mediach: